Tweety na temat @pzworgpl

Logowanie

0

Aktualności

JESIENNE ZARYBIENIE

Aktualności | 2012-11-30 | Publikujący: Koło PZW-ŚKSM Kielce

W dniu 3 listopada 2012 r wpuściliśmy 360 kg płoci. Jest to pierwszy gatunek zarybieniowy tej jesieni. Do końca roku wpuszczony będzie leszcz, szczupak i karaś. Pozostałe gatunki w tym karpia przywieziemy wczesną wiosną. Ryby odbywające tarło na początku roku będziemy wpuszczać jesienią, te zaś które do tarła nie przystępują lub odbywają je późno, wpuszczane będą na początku roku. Pozwoli nam to ograniczyć straty głównie na karpiu , który dla  występującego u nas licznie suma jest łatwą zdobyczą i skutecznie redukował ilość tej ryby przez okres zimy a także ograniczy ewentualne straty powodowane przez kłusowników.

Przypominam wszystkim, że zgodnie z uchwałą z 2012 r obowiązuje bezwzględny zakaz zabierania ryb z zarybienia do czasu odbycia przez nie tarła. Każda złapana w okresie ochronnym ryba z zarybienia wraca do wody, dotyczy to również wędkarzy podlodowych. W przypadku karpia zakaz połowu obowiązywac będzie przez dwa tygodnie od zarybienia. O kolejnych zarybieniach informować będziemy na naszej stronie .

19.11.2012 r.  zarybiliśmy Leszczem w ilości 750 kg i karasiem 250 kg. 

29 listopada wpuściliśmy 160 kg szczupaka i 400 kg karasia.

ZAKAZY ZABIERANIA OBOWIĄZUJĄ DO:

szczupaka do 1 maja 2013

płoci do 15 kwietnia 2013

Leszcza do 1 czerwca 2013

karasia do 15 maja 2013.

Relacja wideo z zarybienia szczupakiem i rarasiem  do obejrzenia w zakładce filmy.

Poleć znajomemu

Zdjęcia

Dodaj komentarz

Informacja
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze.

Komentarze

Komentarze (2)

  • Woźniak Krzysztof Data dodania: 8 lat temu Oceń: 0 + / -

    Zgadzam się w 100% z przedmówcą, ale tylko z tego względu, że jeżeli zrobimy zakaz zabierania każdego gatunku nie będziemy musieli szukać jakichkolwiek pieniędzy na tak duże zarybienia, a nawet może i obniżymy stawki odnośnie płacenia każdego roku na wkładkę.
    Polityka wędkarska w zdecydowanej większości przez praktycznie cały czas polegała tylko i wyłącznie na wrzuceniu do wody jak największej ilości ryb, a woda ta pełniła pewnego rodzaju przechowalnik, z którego ryby się wyciągało prosto na patelnię co jest oczywiście typowym przejawem wędkarza polskiego - co by nie używać jakżesz popularnego zwrotu "mięsiarz". Gdybyśmy tak zamiast patrząc na ryby jak na skwierczące dzwonka Panie kolego Łukaszu doszukiwali się tego co cechować wędkarza powinno czyli piękna sportu wędkarskiego popartego jak najbardziej to możliwe ochroną flory i fauny tedy pewnie na każde piwko i poczęstunki nie trudno byłoby znaleźć fundusze.
    Suków jest zbiornikiem niewiarygodnie dobrze zarybianym w porównaniu do jakiejkolwiek innej wody PZW w okręgu świętokrzyskim - inni niezrzeszeni u nas wędkarze nam tylko zazdroszczą, lecz największym paradoksem tego wszystkiego jest to że My po zaledwie 3-4 miesiącach nie mamy zarybiowego karpia prawie wcale przy potężnych kilku-tonowych zarybieniach. Woła to o pomstę do Bóg wie czego - PORAŻKA I WSTYD.
    Osobiście mógłbym płacić i nawet 1000zł rocznie bylebym nie musiał odnajdywać po lasach łbów wielkich karpi, słyszeć o handlu rybami z Sukowa, słuchać opowieści o tuszu który znika z wpisem z wkładki, słuchać wyzwisk do ludzi którzy kazali wypuścić dużego amura na małym stawie, znajdywać masę łusek po brzegach, itp.
    Ten zbiornik jest dobrem nas wszystkich zaledwie kilkanaście minut od miasta, w którym większość z nas mieszka - więc zamiast niszczyć możemy się nim cieszyć i w miarę możliwości dbać o to co jak już wcześniej napisałem INNI NAM ZAZDROSZCZĄ.

  • Strzelecki Lukasz (Bolek) Data dodania: 8 lat temu Oceń: 1 + / -

    bolek_kksm

    Zróbmy zakaz całoroczny zabierania każdego gatunku ryb! I wprowadzmy całoroczny zakaz wędkowania. A do tego 600zł na zarybianie. W tedy będzie dużo ryb.